Kabotaż – co musisz wiedzieć, aby wykonywać go poprawnie?

mar 15, 2021 | Aktualności, Regulacje prawne, Wiedza | 0 komentarzy

Specjalistom związanym z branżą transportową pojęcie kabotażu z pewnością jest znane. Wiemy jednak, że osobom początkującym w świecie TSL już samo to słowo może brzmieć nieco egzotycznie. Nie wspominając o tych wszystkich regułach, które należy znać. Jakie to reguły? Część z nich jest ogólna, ale niektóre są przystosowane do zasad panujących w konkretnym państwie. Obowiązkiem każdego spedytora, plannera czy przewoźnika jest dokładna znajomość tego, co można robić, a czego nie. Dlatego dziś postaramy się Wam pomóc i zbierzemy wszystko w jedną, przejrzystą całość.
kabotaz

Zacznijmy od początku – co to jest kabotaż?

Najprościej rzecz ujmując, kabotaż to załadunek i rozładunek towaru na terenie tego samego kraju przez przewoźnika mającego siedzibę w innym kraju. Przykładowo – polski przewoźnik realizujący transport z załadunkiem w Monachium (DE) i rozładunkiem w Hamburgu (DE). Sama definicja nie jest więc trudna, jednak ogólne regulacje w tej kwestii sprawiają, że nie jest to już tak oczywiste.

W jakim celu nakłada się ograniczenia kabotażowe?

Zanim przejdziemy do samych ograniczeń, warto wspomnieć o przyczynach ich nakładania na zagraniczne firmy transportowe. Otóż, jak zawsze w takich sytuacjach, głównie chodzi o pieniądze. Dokładniej mówiąc, celem jest ochrona wewnętrznego rynku w danym kraju. W różnych państwach koszty prowadzenia firmy transportowej, a co za tym idzie, koszty operacji transportowych, różnią się dość mocno. Wspominaliśmy już o tym w artykule na temat wprowadzania płacy minimalnej w krajach UE. Przewoźnik z Białorusi może mieć niższe koszty prowadzenia firmy transportowej niż przewoźnik niemiecki (tańsze paliwo, tańszy pracownik). Natomiast wynagrodzenie frachtowe za transport na terenie Niemiec czy Francji jest większe niż na Białorusi. Dlatego też tak wielu przewoźników ze Wschodu realizuje transport w krajach Europy Zachodniej. Spowodowało to, że niektóre państwa nałożyły ograniczenia na kabotaż, po to, aby rodzimi przewoźnicy nie byli wypierani przez tańszych przewoźników z innych krajów.

Jaki dokument reguluje kwestie związane z kabotażem?

Zapobiegając rozdrobnieniu przepisów i niejasnościom, wszystkie kraje Unii Europejskiej stosują jednolite zasady kabotażowe. Są one uregulowane w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. Doprecyzowują je przepisy prawne obowiązujące w danym kraju, jeśli nie należy on do Unii Europejskiej. Jedynie w kilku kwestiach władze krajowe mogą doprecyzować przepisy pod kątem wewnętrznego prawodawstwa m.in.:

  • w przypadku zasad związanych z umową przewozu;
  • w kwestii masy i wymiarów pojazdów drogowych.

Jednak nigdy nie mogą być to zapisy faworyzujące przewoźników krajowych.

Główne ograniczenia kabotażowe

Zacznijmy od tego kto w ogóle może wykonywać kabotaż?

Tutaj jedynym ograniczeniem jest po prostu posiadanie licencji transportowej oraz zarejestrowanej działalności na przewóz rzeczy w transporcie międzynarodowym. Konieczne jest także posiadanie ubezpieczenia kabotażowego. Pamiętajmy jednak, że pojazdy poniżej 3,5 tony również mogą wykonywać kabotaż na tych samych zasadach, mimo że nie muszą posiadać licencji wspólnotowej.

stop kabotaż

Pozostałe ograniczenia kształtują się następująco:

  • kabotaż może się rozpocząć tylko jeśli jest poprzedzony transportem międzynarodowym – czyli np. zaczynamy od załadunku w Warszawie (PL), rozładujemy towar w Ulm (DE) i dopiero wówczas możemy załadować przewóz kabotażowy (DE-DE);
  • pojazd, który wykonuje kabotaż musi być tym samym pojazdem, który wykonał najpierw transport międzynarodowy – nie może to być także inny typ pojazdu np. pociąg, bo wówczas mamy do czynienia z transportem kombinowanym;
  • można wykonać maksymalnie trzy przewozy kabotażowe w ciągu siedmiu dni kalendarzowych. Po tym czasie należy opuścić kraj, w którym wykonaliśmy kabotaż i żeby móc go znowu zrobić, musimy ponownie zacząć od transportu międzynarodowego;
  • przewoźnik może wziąć przewóz kabotażowy w innym państwie członkowskim niż wykonano ostatni rozładunek w transporcie międzynarodowym, czyli wjeżdżając „na pusto”. Ogranicza się taki kabotaż do jednego w ciągu maksymalnie trzech dni;
  • należy posiadać w kabinie pojazdu odpowiednie dokumenty tj. list CMR dotyczący transporty międzynarodowego oraz listy przewozowe do każdego transportu kabotażowego.

Zmiany w kabotażu po przyjęciu Pakietu Mobilności

flaga unii

Pakiet Mobilności wprowadził sporo zmian w całej branży transportowej. Również w przepisach kabotażowych mamy pewne utrudnienia. Prognozuje się, że już od 2022 r. będzie obowiązywało nowe ograniczenie kabotażowe – tzw. cooling period. Polega ono na konieczności odbycia 4-dniowego, przymusowego postoju auta po odbyciu trzech operacji kabotażowych. Oznacza to, że pojazd, który wykonał trzy kabotaże na terenie danego państwa, nie będzie mógł wykonać ich ponownie szybciej niż po czterech dniach.

Jak uniknąć kary za naruszenia kabotażowe?

Wiemy z doświadczenia, że problemem przy okazji kabotażu są transporty z kilkoma załadunkami lub rozładunkami. Czy jeśli mamy trzy załadunki i jeden rozładunek to wykonaliśmy już trzy kabotaże? Wszystko zależy od tego kto jest nadawcą lub odbiorcą. Jeśli mamy tego samego nadawcę, ale towar jest rozlokowany w trzech miejscach załadunku – to cały czas mówimy o jednej operacji kabotażowej. Sytuacja zmienia się, gdy chcemy załadować np. pół naczepy w Paryżu do Lyonu od jednego zleceniodawcy i kolejne pół naczepy z Paryża do Marsylii od zupełnie innego zleceniodawcy – to tutaj już mamy dwie operacje kabotażowe. Warto dobrze przyswoić te ograniczenia, żeby uniknąć kar, które niestety mogą być bardzo dotkliwe finansowo. Na przykład w Niemczech karę za naruszenia kabotażowe ponosi i przewoźnik (do 2000 euro) i kierowca ( ok 100 euro), zaś we Francji może to być nawet kara sięgająca 15000 euro. Ale jeśli zapamiętacie nasze wskazówki, żadne kary już Wam nie grożą!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.